/, Porady jak i co z fotelikami samochodowymi/Podstawka samochodowa, siedzisko dla dziecka, fotelik 15-36

Podstawka samochodowa, siedzisko dla dziecka, fotelik 15-36

Fotelik samochodowy czy podstawka pod pupę zwana potocznie poddupnikiem?

Podstawka samochodowa to częsty widok będąc rodzicem, z ciekawością niejednokrotnie zaglądałem kolegom przez okna do samochodów. I cóż tam widziałem? Albo objaw całkowitej głupoty w postaci braku czegokolwiek (o zgrozo!) lub też podstawkę samochodową pod pupę (no bo przecież kolega jechał tylko 500 metrów).

Jeżeli tutaj trafiłeś, za co dziękuję, oznacza to, że jednak się wahasz czy podstawka samochodowa pod pupę to dobry wybór. A to dobry znak. Gwarantuję, że po przeczytaniu tego tekstu do końca, podejmiesz jedyną słuszną decyzję.
Rodziców można podzielić na trzy typy. Jest jeszcze w zasadzie typ czwarty, na temat którego jednak rozpisywać się nie zamierzam (ich dzieci ich cyrk, ale niestety części zapasowych do dzieci kupić nie można).

podstawka samochodowa siedzisko dla dziecka - podstawka pod pupę Chicco

Rodzaj klienta a dokonany wybór podstawka samochodowa?

Typ I za wszelką cenę musi udowodnić całemu światu, że ma rację i przy okazji węża w kieszeni, dlatego kupuje to, co najtańsze.

Typ II nie ma czasu na zapoznanie się z tematem. Internet, koledzy lub sprzedawca wprowadzili go w błąd, musi zatem zmienić podstawkę na fotelik z poziomu 3. Koszt fotelika jest mało istotny, w porównaniu z kosztami eksploatacji pojazdu oraz i czyhającego zagrożenia. Woli mieć fotelik bezpieczny w razie „W”.

Typ III wchodzi do sklepu i mówi: „Dzień dobry, chciałbym kupić dobry fotelik dla dziecka… i koniecznie bezpieczny” (takie foteliki samochodowe 15 – 36 zaczynają się od ceny 399zł)

Jeśli trafiliśmy na typ pierwszy, szkoda czasu na dyskusję czy przedstawianie merytorycznych argumentów. On wie najlepiej i tyle. Podstawka samochodowa przecież MA homologację (co prawda z 1982 r. ale jednak) zatem MUSI spełniać normy wszelkie.

Typ drugi natomiast charakteryzuje łatwość i chęć przyswajania przedstawianych  argumentów i jeśli są one sensowne, wystarczy kilka sekund, aby zmienił zdanie i podjął właściwą decyzję dotyczacą zakupu.

Typ trzeci jest najmniej problematyczny 🙂

Jaką ochronę zapewnia podstawka pod pupę?

A teraz porównanie. Poniższa tabela przedstawia zagrożenia i stopień bezpieczeństwa w przypadku jazdy bez fotelika, na podstawce samochodowej i w foteliku:

Rodzaj zagrożenia Jazda bez niczego Podstawka
styropianowa
Podstawka z tworzywa Fotelik 15-36
Zagrożenie wyślizgnięcia się spodem (nurkowanie) Zawsze Zawsze Zawsze Brak
Zawieszenie się na szyi na pasie samochodowym Zawsze Zawsze Zawsze Brak
Obrażenia narządów wewnętrznych Zawsze Zawsze Brak Brak
Wyślizgnięcie się spod pasa Zawsze Zawsze Zawsze Brak
Uderzenie w podszybie głową Zawsze Zawsze Zawsze Brak
Uderzenie głową w drugiego pasażera Zawsze Zawsze Zawsze Brak

 

 

Dlaczego maluch może wyślizgnąć się zza pasów podróżując na podstawce do samochodu lub całkowicie bez niej? Otóż dlatego, że nie znajdują się one w poprawnym miejscu, co sprawia, iż i nie ma szans, by dziecko zachowało się tak, jak w przypadku jazdy w kompletnym foteliku samochodowym, który utrzyma je we właściwej pozycji.

Dlaczego maluch „zawiesi się” szyją na pasie gdy jedzie na podstawce pod pupę? Jest to nieuniknione – przy wyślizgnięciu się dołem nie ma możliwości, by zatrzymał się w inny sposób.

Co stanie się z dzieckiem przy  uderzeniu, kiedy to podczas jazdy jego masa wzrasta 50-krotnie, a jego szyja „zawiesi się”  na pasie? Na to pytanie niestety nie znam odpowiedzi, gdyż nikt takiego testu nie przeprowadził. Niemniej konsekwencje mogą być bardzo poważne. Podstawka samochodowa nie najlepszym pomysłem:(

podstawka samochodowa Chicco podstawka pod pupę siedzisko dla dziecka

Nie musisz mieć wypadku wystarczy gwałtowne hamowanie

 

Obrażenia narządów wewnętrznych to najczęstsza przyczyna śmierci. Dlaczego tak się dzieje? Podczas przewożenia  dziecka bez podstawki, pas biodrowy przechodzi przez brzuchu malucha. Ponieważ nie ma on jeszcze ukształtowanej miednicy i jest zbyt mały, w chwili hamowania większość energii przenoszona jest z pasa na jamę brzuszną,  gdzie znajdują się narządy wewnętrzne takiego nacisku nie wytrzymają.
To samo dzieje się w przypadku tanich podstawek samochodowych bez podłokietników lub też z podłokietnikami ze styropianu. Możemy sobie wyobrazić, co stanie się z taką styropianową podstawką pod pupę, kiedy zadziała na nią siła równa masie dziecka pomnożonej przez przyspieszenie.

podstawka pod pupę, siedzisko samochodowe, fotelik 22-36 kg Chicco

podstawka pod pupę

W przypadku podstawki pod pupę dobrej klasy, możemy zawdzięczać jej jedynie:

  • ochronę narządów wewnętrznych, i to tylko pod warunkiem, że podłokietniki zapewnią prawidłowe ułożenie pasa biodrowego na udach;
  • brak mandatu 🙂

Podstawka samochodowa ochrona czy ściema?

Podstawka samochodowa  nie posiada prowadnicy pasa barkowego, który dostosowuje ją do odpowiedniej wysokości dziecka. Na jakiej wysokości zatem będzie znajdował się pas u Państwa dziecka w przypadku używania podstawki samochodowej o stałej wysokość, gdy tylne siedzenie pojazdu nie zostało wyposażone w regulację wysokości pasa barkowego? Otóż znajdzie się on  na szyi (FOTA), oczach (FOTA) głowie (FOTA) czy klatce piersiowej  (FOTA). Z pewnością, w którymś momencie, znajdzie się on również w idealnym dla niego położeniu. Nasuwa się jednak pytanie, czy będzie tam akurat w momencie gwałtownego hamowania lub wypadku?

Czy w przypadku braku zagłówka dziecko uderzy w podszybie lub w głowę  współpasażera? Jest to oczywista oczywistość, bo gdzież ma uderzyć, w momencie bocznego uderzenia a jdzie na podstawce pod pupę?!

Co stanie się z głową  malucha przy uderzeniu nią z pełnym impetem w blachę drzwi lub w głowę innego pasażera? Można to łatwo sprawdzić rozpędzając się na rowerze do 30 km/h i uderzając głową, oczywiście bez jakiegokolwiek kasku, w drzewo lub inny twardy element. Puzzle, guz wielkości piłki lekarskiej lub wizyta bardzo osobista w domu pogrzebowym gwarantowane.

I ostatnia kwestia, Szanowny Rodzicu. Przy wyborze fotelika nie należy kierować się kategoriami cenowymi. Oczywistym jest, że na dobry fotelik w przedziale 15-36 kg musimy wydać kwotę od 400 zł do 1400 zł, ale biorąc pod uwagę, że kupujemy go dla 4-letniego malucha i będziemy użytkować do 10 roku życia, dzienny wydatek na najdroższy fotelik dostępny w Polsce to  kwota 0,63 zł.  Czy to dużo? Przeciętny tata wypija  99,2 litrów piwa rocznie:) (ja jestem dużo powyżej średniej:))

Jeśli uważasz, że w powyższym tekście zawarta jest choć odrobina prawdy, daj łapkę w górę, aby inni również mogli się o tym dowiedzieć. Jeśli sprawiłem, że ktoś zmieni zdanie w opisanej kwestii, będę pewny, że warto było poświęcić sobotni wieczór.

Fotelik samochodowy czy podstawka pod pupę jaka decyzja?

A teraz czas na la grande finale w postaci podsumowującej anegdoty:

Swego czasu odwiedził nasz sklep pewien stały klient. Opowiedział, jak to musiał kiedyś przynieść fotelik z samochodu do firmy, a że posiadał fotelik samochodowy Sironę marki Cybex za 1900 zł, większość kolegów pytała, co to i za ile? Wyjaśnił, że to fotelik dla dziecka od 1-4 lat do jazdy tyłem lub przodem, z możliwością obrotu. Po otrzymaniu odpowiedzi na pytanie o cenę, większość zainteresowanych stwierdziła u niego swego rodzaju niepoczytalność umysłową. „2000 zł za fotelik?! Oszalałeś?!”. Na co rzeczony ”wariat” ze stoickim spokojem odrzekł: „Ponieważ to moje pierwsze dziecko, a  zapewne za chwilę pojawi się i kolejne, sumę tego fotelika należy podzielić przez dwa. Dokładnie za tyle kupiłem spokój ducha i wiem, że gdyby kiedykolwiek cokolwiek złego się przydarzyło, nie będę miał sobie nic do zarzucenia w kwestii bezpieczeństwa moich dzieci”.

PS. Pozdrowienia dla Pana Michała z FC

By |2018-09-19T10:40:57+00:00Wrzesień 12th, 2018|Bez kategorii, Porady jak i co z fotelikami samochodowymi|0 komentarzy

About the Author:

Zostaw komentarz